Encontramos momentos na vida, que nos inspiram, para divulgarmos aquilo que a nossa própria alma sente. Com certeza, estes momentos nascem numa experiência interior, quer dizer, num profundo diálogo com Deus. Estes momentos nascem, quando mergulhamos dentro da nossa alma e nós nos perguntamos: de onde viemos, onde estamos e para onde caminhamos? E encontramos a resposta neste profundo diálogo com Deus - quando Ele se torna, para nossa existência, o Caminho, a Verdade e a Vida. Assim, compreendemos, que o Senhor nos convida a cumprir uma grande missão: que todos possamos nos chamar de irmãos e de seus filhos.

É preciso que exista mais amor e união entre nós, para que possamos ser a semelhança e a imagem de Jesus Cristo. Foi ELE que afirmou que veio para que todos tenham vida e a tenham em abundância.

Nestas reflexões, quero convosco mergulhar no fundo das nossas almas e procurar viver a vida conforme nos foi dada.

Pe. Jan Zasowski

Mostrando postagens com marcador Polski. Mostrar todas as postagens
Mostrando postagens com marcador Polski. Mostrar todas as postagens

sábado, 16 de novembro de 2013

Adeus Pe. João Zasowski! / Żegnaj O. Janie!

 

O povo de Matrinchã se despede do + Pe. Jão Zasowski.
Paróquia de Matrinchã - Goiás - Brasil.

 *****
Ostatnie pożegnanie śp. Ojca Jana Zasowskiego.
Parafia Matrinchã -  stan Goiás - Brazylia.

14/11/2013


























“Eu sou a ressurreição e a vida; quem crê em mim, 
ainda que esteja morto, viverá”.  (Jo 11.25)

“Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, 
choćby i umarł, żyć będzie." ( J 11, 25)

Observação
Postado por amigo do Pe. João Zasowski.
Fotos disponibilizadas pelo Pe. Estanislau, presente durante a Missa de corpo presente e da cerimônia do enterro, conterrânio e amigo do  +Pe. João. 

Uwaga
Post  umieszczony  przez  kolege  sp. O. Jana Zasowskiego.
Zdjecia udostepnil ks. Stanislaw, ziomek i kolega sp. O. Jana Zasowskiego, uczestniczacy w pogrzebie.

***********************************

quarta-feira, 13 de novembro de 2013

SMUTNA WIADOMOSC

W czasie ostatnich miesiecy i tygodni autor tego blogu EM BUSCA DOS VALORES – W POSZUKIWANIU WARTOSCI – O. Jan Zasowski znajdowal sie w  ciezkiej chorobie. To z tego powodu ten Blog,  zodnie z jego poleceniem i pragnieniem, byl utrzymywany przeze mnie, co jestem jego ziomkiem i przyjacielem. Byly tu wylacznie publikowane materialy przysylane przez niego.

Niestety, w obecnym momencie koncza sie publikacje O. Jana. Dzisiaj nadeszla smutna wiadomosc o jego smierci w szpitalu w Goianii, stolicy brazylijskiego stanu Goiás.

O. Jan Zasowski zmarl dzisiaj, 13 listopada 2013 roku. 
Jego pogrzeb odbedzie sie jutro (14/11/2013) na cmentarzu w miescie Matrinchã, gdzie O. Jan pracowal przez ostatnie lata swego zycia. W ten sposób pozostanie na  zawsze razem ze swoim ludem, który on tak bardzo kochal jako misjonarz Slowa Bozego.

Wszystkim przyjaciolom O. Zasowskiego i czytelnikom tego Blogu dziekuje za obecnosc i odwiedziny!

Konczac, uwazam ze slusznym bedzie umiescic jeszcze w tym Blogu kilka postów na uczczenie pamieci tego wielkiego czlowieka, jakim byl O. Jan Zasowski.  Dlatego to one stanowic beda czesc zamykajaca ten Blog.

Podpisany: przyjaciel O. JanaZasowskiego

segunda-feira, 11 de novembro de 2013

Potrzeba odkłamania


„Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”.
„Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem” (J 14, 6) – te słowa powiedział Jezus w Wieczerniku przed swoją męką. 

Tylko Bóg jest Prawdą. Wszelka prawda, do której dochodzi umysł ludzki, jest tylko cząstką tej Prawdy, jaka jest w Bogu. Ósme przykazanie Dekalogu szczególnie wiąże się z prawdą, która obowiązuje człowieka w obcowaniu z innymi ludźmi i w całym życiu społecznym. Nie da się zachować ósmego przykazania, jeśli będzie brakować życzliwości i wzajemnego zaufania. Każde używanie słów po to, aby wpływać na innych wprowadza atmosferę kłamstwa. Istnieje potrzeba odkłamywania naszego życia w różnych dziedzinach: w rodzinach, miejscach pracy, w środkach masowego przekazu, kulturze, polityce i ekonomii. Człowiek ma prawo do prawdy.

„Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32). Tylko prawda czyni nas wolnymi, ale trzeba nam odnaleźć znaczenie prawdy, która wyzwala.

Myślę, że to przykazanie jest najczęściej przekraczane. 
Odpowiedzialność za słowa, które wypowiadamy: „W dzień sądu będą ludzie odpowiadać za każde próżne słowo, które wypowiedzą kiedykolwiek, bo według słów twoich będziesz usprawiedliwiony i według słów twoich będziesz potępiony” (Mt 12, 36-37).

 Ilekroć słyszę te słowa z Ewangelii św. Mateusza, przerażają mnie one. Myślę – ile niepotrzebnych słów wypowiadam każdego niemal dnia. Istnieje taka zwyczajna potoczna mowa, mówi się prawdę, ale szkodzi się drugiemu człowiekowi. Przykazanie jest precyzyjne, mówi o świadectwie przeciw bliźniemu. Istnieją różne formy zniesławienia człowieka: obmowa, oszczerstwo – kiedy mówimy o innych źle lub nieprawdę.

Osądzanie: „Nie sądźcie abyście nie byli sądzeni” (Mt 7, 1).

Św. Paweł mówi: „... Niech każdy z was mówi prawdę do bliźniego” (Ef 4, 25) – chodzi o sytuacje, w których słowo daje złe świadectwo. Wykroczeniem jest też przemilczanie prawdy. Przeciwieństwem prawdy jest kłamstwo, a ojcem kłamstwa szatan, który nieustannie oskarża nas przed Bogiem. „... Oskarżyciel braci naszych został strącony, ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym” (por. Ap 12, 10).

A Jezus mówi: „... Przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu” (J 18, 37).
Ważne jest, abyśmy byli powściągliwi w słowach, wypowiadali się po przemyśleniu i mieli odwagę stawać w obronie prawdy. Istota tego przykazania nakazuje poznawać prawdę, mówić prawdę i żyć w prawdzie.
(autora - Lidia Ch.)


*********************************

quarta-feira, 6 de novembro de 2013

Psalm 62


Kierownikowi chóru. Według Jedutuna. Psalm. Dawidowy.

Dusza moja spoczywa tylko w Bogu, od Niego przychodzi moje zbawienie.
On jedynie skałą i zbawieniem moim, twierdzą moją, więc się nie zachwieję.

Dokądże będziecie napadać na człowieka i wszyscy go przewracać jak ścianę pochyloną, jak mur, co się wali?
Oni tylko knują podstępy i lubią zwodzić; kłamliwymi ustami swymi błogosławią, a przeklinają w sercu.

Spocznij jedynie w Bogu, duszo moja, bo od Niego pochodzi moja nadzieja.
On jedynie skałą i zbawieniem moim, On jest twierdzą moją, więc się nie zachwieję.
W Bogu jest zbawienie moje i moja chwała, skała mojej mocy, w Bogu moja ucieczka.

W każdym czasie Jemu ufaj, narodzie!
Przed Nim serca wasze wylejcie: Bóg jest dla nas ucieczką!
Synowie ludzcy są tylko jak tchnienie, synowie mężów - kłamliwi; na wadze w górę się wznoszą: wszyscy razem są lżejsi niż tchnienie.
Nie pokładajcie ufności w przemocy ani się łudźcie na próżno rabunkiem;
do bogactw, choćby rosły, serc nie przywiązujcie.

Bóg raz powiedział, dwa razy to słyszałem: Bóg jest potężny.
I Ty, Panie, jesteś łaskawy, bo Ty każdemu oddasz według jego czynów.




********************************

domingo, 20 de outubro de 2013

"Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać"» (Łk 17,10).


Apostołowie prosili Pana: «Przymnóż nam wiary!» Pan rzekł: «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze!", a byłaby wam posłuszna. Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: "Pójdź i siądź do stołu?" Czy nie powie mu raczej: "Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił?" Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: "Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać"».  (Łk 17,5-10)

SŁUDZY NIEUŻYTECZNI JESTEŚMY


Jak małe ziarnko gorczycy miałoby sprawić, by poruszyła się wielka góra? Jak tak miernym środkiem można dokonać czegoś tak znaczącego? Czy niezbyt duża ta dysproporcja pomiędzy dostępnymi środkami a ogromem zadania do wykonania? I w dodatku ci, którzy mają porywać się z „motyką na słońce”, to nie jacyś herosi czy nadzwyczajni celebryci, a jedynie zwykli słudzy nieużyteczni.

To, co po ludzku wydaje się wewnętrznie sprzeczne, może być zrozumiane w perspektywie, którą objawia Słowo Boga. „Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą. Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie” - czytamy w psalmie 127.

Prawdziwa postawa wiary, o której przymnożenie proszą Apostołowie polega na poznaniu, zaakceptowaniu, a nawet pokochaniu własnej NIEMOCY. Być może stąd coraz więcej wśród nas tych, którzy uznają się za niewierzących. W czasach, w których każda forma niemocy uznawana jest za przejaw słabości, beznadziejności i bezużyteczności. Dziś przecież bardziej ceni się indywidualizm, autonomię, samowystarczalność, poczucie siły i sprawczości. Nowoczesny człowiek nie potrzebuje Stwórcy, on sam nim się staje dla samego siebie.

Niemoc przyjęta w zawierzeniu prawdziwemu Stwórcy staje się ewangelicznym ziarnkiem gorczycy, którym moc Boga posługuje się, aby przesunąć górę. „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” – powie święty Paweł. I gdy spojrzymy na dzieło jego życia, nie sposób nie zauważyć, że dokonał wielu rzeczy, które po ludzku byłyby niemożliwe do zrealizowania. Jeśli zgodzimy się być narzędziem nieużytecznym Bóg zdziała przez nas wielkie rzeczy. Tuż przed swoim odejściem Jezus jeszcze raz przypomni swoim uczniom: „beze Mnie nic uczynić nie możecie.” (J 15,5)

Na koniec warto zwrócić uwagę na fakt, że na prośbę uczniów o przymnożenie wiary Jezus odsyła ich do uczynków miłości w duchu służby. Paweł powie do Galatów: „wiara działa przez miłość” (Ga 5,6). Uczniów Chrystusa poznaje się po uczynkach miłości, a nie po samym wyznaniu wiary.

Zatem jeśli uważamy, że brakuje nam wiary, niech nigdy nie zabraknie nam miłości. Nawet jeśli jej pełnienie nie uczyni z nas nikogo większego niż marnego sługę nieużytecznego. Można nim być będąc nawet dyrektorem. Ostatecznie zniknie nawet wiara i nadzieja. Pozostanie tylko MIŁOŚĆ.

quinta-feira, 15 de agosto de 2013

DLACZEGO ?


Dlaczego egoizm przemienia człowieka, aby nienawidził, prześladował, zabijał?
Dlaczego faryzeizm przemienia, aby panować i wywyższać się?
Dlaczego kłamstwo eliminuje prawdę?
Dlaczego w miejsce przykazań Boga  istnieją formy manipulacji – szukające usprawiedliwień i eliminujące przebaczenie?
Dlaczego tylu ze słowem „ miłość” rozlewają krew Pana ,
ponieważ w głębi ich serc, tak dużo fałszywych pragnień?

Czy któregoś dnia ich sumienie nie będzie krzyczeć i się nie obudzi?
Wiemy, że Bóg ma cierpliwość, ale sprawiedliwość nigdy nie zawodzi!

*****

Panie daj mi światło, abym nigdy nie pomieszał ciemności posiadania, kariery, fałszywej postawy  dla polepszenia mojego życia.
Daj mi odwagę, abym powiedział „ tak”, gdzie mam bronić prawdę, sprawiedliwość i nigdy nie pozwól mi, abym szukał wyjścia w formie „fałszywej dyplomacji”, która jest promocją , ale nie pozwala żyć w prawdziwej wolności.
Daj mi mądrość, abym nie bał się wobec manipulacji trybunałów, które szukają, aby obronić własne interesy, lecz nie interesuje ich jedność i dobro.

Daj mi serce, które czuje, lecz nie serce, które nienawidzi.
Daj mi serce, które potrafi współczuć i podzielić się bólem i które potrafi przebaczyć.
Daj mi oczy, które tam gdzie nie jest to konieczne nie dostrzegają i daj mi oczy, które to co jest konieczne widzą…

Daj mi czas, abym myślał, poprawił, nauczył się i kochał.
Daj mi przyjaciół, którzy są braćmi i przemień moich wrogów, aby stali się  bardziej  jako ludzie i chrześcijanie.
Panie przyjdź, abym mógł iść drogą w kierunku życia, która będzie pobłogosławiona i właściwie przeżywana.

Pe. Jan Zasowski


********************************************

quarta-feira, 14 de agosto de 2013

Przyjdź Duchu Święty


Przyjdź Duchu Święty i obdarz nas światłem swojej mocy.
Przyjdź Duchu Święty i ukaż nam Drogę Życia, aby była Drogą Prawdy i Sprawiedliwości, aby była Drogą Jedności i Zjednoczenia, Przebaczenia i Miłosierdzia, zrozumienia naszych wad i drugich.

Przyjdź Duchu Święty  i zapal nasze serca ogniem autentycznej MIŁOŚCI, aby nasze życie było całkowicie służbą Bogu i ludziom.
Przyjdź Duchu Święty i daj nam siłę i odwagę, abyśmy nigdy nie ustawali w dążeniu do świętości.

Przyjdź Duchu Święty, abyśmy mieli coraz więcej cierpliwości, ufności jedni dla drugich, otwartości na znaki czasów w Kościele i w świecie.
Przyjdź Duchu Święty i daj nam łaskę wiary, łaskę gorliwości w modlitwie, łaskę zaakceptowania naszych nieudolności i łaskę dostrzegania Bożego  Miłosierdzia i Miłości w każdym napotykanym człowieku.

Przyjdź Duchu Święty i pomóż nam odbudować nasz entuzjazm, naszą nadzieję  i wszystkie nasze zobowiązania.

Przyjdź Duchu Święty i kieruj nas w drodze do Królestwa Bożego. 

Amen
Pe. Jan Zasowski


*******************************